Blog
pytania retoryczne
konkluzja
konkluzja Polka
12 obserwujących 106 notek 115290 odsłon
konkluzja, 12 grudnia 2016 r.

Czy Kaczyński jest prezesem Macierewicza, czy też może jest odwrotnie?

Pan Prezes Kaczyński całkiem niedawno powiedział: "Oczywiście, były wpadki takie jak ten nieszczęsny Misiewicz. To się nie powinno było zdarzyć”..., a jednak się zdarzyło i to po raz drugi. Minister Macierewicz przywrócił byl Misiewicza do pełni swoich łask. I nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie wątpliwość, czy ów "nieszczęsny" Misiewicz, rzeczywiście na owe laski zasługuje. 

W Wojskowym Instytucie Medycznym - MON zorganizowało  wykład  prof. Roberta A. Schwartza z Rutgers Medical School w New Jersey na temat zagrażających życiu zmianom skórnym wywoływanymi lekami. Anonsując wykład pana profesora i chcąc podkreślić prestiż wykładowcy, rzecznik MON powiedział, że profesor jest laureatem nagrody Nobla, co oczywiście nie informacją prawdziwą. Niewątpliwą zasługą pana profesora - o czym rzecznik MON nie poinformował zainteresowanych - jest fakt, iż jest on ojcem  Edmunda Jannigera, 21-letniego byłego doradcy Antoniego Macierewicza w MON.
Trudno nie przyznać racji Tomaszowi Siemoniakowi, który, komentując sytuację, powiedział w „Faktach” TVN, że Antoni Macierewicz zaprosił ojca Jannigera „po znajomości” i "na tej zasadzie tatuś zarobi na takim kontrakcie”...

Wracając do wypowiedzi "nieszczęsnego" Misiewicza, należy stwierdzić, że pan rzecznik słyszał, iż gdzieś "bije dzwon", tylko niekoniecznie wiedział gdzie - bowiem MON zaprosiło również do wygłoszenia wykładów panów Shuji Nakamura (laureat Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki), Kurta Wüthrich'a (laureat Nagrody Nobla w dziedzinie chemii) i Andrew Schally'ego (laureat Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny).

Jak widać nieudolność obecnego rzecznika MON jest ewidentna, a minister Macierewicz zatrudnił go ponownie wbrew - cytowanej przeze mnie na wstępie - opinii pan Prezesa. Zachodzi zatem pytanie, czy minister Macierewicz jest prezesem prezesa Kaczyńskiego, skoro sobie tak beztrosko lekceważy jego opinię?...

Jednakowoż z drugiej strony, gdy się rozważy słowa wypowiadane przez pana Prezesa - choćby te z ostatniej miesięcznicy smoleńskiej ["Możecie sobie tutaj państwo krzyczeć, co chcecie, ale to tylko oszustwo. To oszustwo. To my prezentujemy prawdę, demokrację i wolność. My jesteśmy partią wolności. Polska jest dzięki nam dzisiaj krajem wolności. (...) Zmienimy prawo tak, by wszyscy mieli realne prawo do demonstracji, żeby nie można było ich zakłócać. Bo tylko oszuści mogą twierdzić, że to ma coś wspólnego z demokracją"], nie można oprzeć się wrażeniu, że pan Prezes plecie co mu ślina na język przyniesie i nie należy jego wypowiedzi traktować poważnie.

 

Żródło: koduj24.pl

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Uwaga! Zmieniliśmy sposób komentowania, ale nadal możesz przeczytać stare komentarze do tego wpisu.

Zobacz komentarze
NEWSY - TOP 5

O mnie

Nie to, co już wiemy, lecz to, co chcemy wiedzieć, świadczy o naszej mądrości - Władysław Grzeszczyk.

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Tagi

Tematy w dziale